Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Pireneje - Masyw Centralny - Kantabryjskie
Menu Główne
Strona główna    Tatry    Karpaty    Alpy    Apeniny   Góry Dynarskie    " Inne góry"     Polska     Europa
   Podmenu

Pireneje
: Montcorbison
: Andora
: Lourdes
Masyw Centralny
: Puy de Dome
Hiszpania i Portugalia
:
Kantabryjskie i Kordyliera Centralna
Europejskie Średniogórze
: Prachowskie Skały
: Adrśpach
: Brama Pravčicka
: Bastei

SUDETY
Bastei - 305 m. n. p. m.

Trasa: Rathen - Bastei
Data: listopad 2011

galeria

Elbsandsteingebirge

Pierwszy punkt widokowy w Bastei

Przełom Łaby

Łaba - widok w górę rzeki

Most Basteibrucke

Charakterystyczne skały Ganzfelsen

W Szwajcarii Saksońskiej nie mogło zabraknąc skały o nazwie Mnich

Pierwszy widok na Lilienstein

Łaba w Saksońskie Szwajcarii

Fantastyczne kształty w rejonie Bastei

Przepiękny listopad w Elbsandsteingebirge

Liście klonu w Elbsandsteingebirge

Typowe ścieżki w Bastei

Most Bastei z fantastycznymi formami skalnymi

Widok z mostu na Lilienstein

Inne ujęcie mostu Bastei

Kto chce, moze pobawić się w rozpoznawanie skał

Ganzfelsen w zoomie

Odrestaurowana katapulta

Ciekawe warstwy piaskowca w Bastei

W dole płynie Łaba

Ostatnie liście w Bastei

  W drodze powrotnej z Linden, znów zahaczyliśmy o ten region, który przejeżdżaliśmy w drodze do. Trochę pogoda nie dopisała, bo jeszcze parę km dalej było słońce, a teraz mgła, ale i tak nie było tragicznie. Tym razem parking płatny - automat. Po parędziesięciu metrach mamy juz pierwszy widok na piaskowcowe iglice Gór Połabskim - regionu Sächsische Schweiz czyli Szwajcarii Saksońskiej.

  Miejsce Bastei to chyba sztandarowa atrakcja regionu. Widziałem kiedyś fotki Łaby przedzierającej się pomiędzy piaskowcowymi iglicami, ale nie myślałem, że kiedyś tu będę, a jednak.

  Kolejny punkt widokowy to krajobraz przełomu Łaby - nie widziałem jeszcze tak dużej rzeki w takiej scenerii. Przepiknie, jak rzekłby Pyzdra. Domki w dole, jak i jadący pociąg wyglądają jak zabawki, jak kolejka chłopięca. A z dołu wyrastają strome turnie, na niektórych widać wspinaczy. Opuszczamy ten punkt widokowy i idziemy dalej, na najbardziej znane miejsce - Most Bastei - Basteibrucke. Został on specjalnie wybudowany dla turystów, chociaż wygląda jak jakiś średniowieczny, prowadzący do zamku. Co kawałek punkt widokowy - tablice z nazwami skał, ciężko spamiętać, zapamiętałem - Mnich - Monch - nawet z figurką mnicha na szczycie, najciekawsze dla mnie to Ganzfelsen - sąsiadujące ze sobą 4 skałki. Ładne też są warstwy piaskowcowe. W oddali widać najbardziej znaną górę Szwajcarii Saksońskiej - Lilienstein. A pod nogami dywan z liści klonu i innyvh.

  Dalej idziemy płatną - ale nie dzisiaj - ścieżką do dawnego zamku czy punktu obronnego, ale całkowicie zniszczonego. Odbudowano tu jedynie katapultę. Jest też studnia i resztki murów.

  Mimo połowy listopada - pogodę mieliśmy znośną i zaliczyliśmy bardzo udaną wycieczkę.