Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Karpaty
Menu Główne
Strona główna    Tatry    Karpaty    Alpy    Apeniny   Góry Dynarskie    " Inne góry"     Polska     Europa
   Podmenu
RUMUNIA
: Vanatoarea lui Buteanu
: Vafrul Laitel
: Transalpina
: Omu
Mała Fatra
: Rozsutec
: Sokolie
Wielka Fatra
: Zvolen
Góry Czerchowskie
: Jastrabie i Kamenicky Hrad
Słowacki Kras
: Zadielska Dolina
: Haj i Spisski Hrad
Niżne Tatry
: Chopok
: Słowacki Raj
: Jaskinia Vażecka
: Jaskinia Demianowska

: Kralova Hola

Bieszczady
: Tarnica
: Bukowe Berdo
: Kińczyk Bukowski
: Połonina Wetlińska
: Krzemień
: Połonina Caryńska
: Solina
: Wielka Rawka
: Smerek
: Szeroki Wierch
Pieniny
: Wąwóz Homole
: Trzy Korony
: Małe Pieniny
: Plaśna
: Przełom Białki
: Sokolica i spływ Dunajcem
Magura Spiska
: Nad Łapszanką
: Bachledka
Beskidy Zachodnie
: Pasmo Jaworzyny
: Pasmo Radziejowej
: Eliaszówka i Koziarz
: Babia Góra
: Turbacz
: Przełęcz Knurowska
: Beskid Wyspowy
: Jaworz
: Lubań
: Magurki
Orawa
: Jezioro Orawskie
Góry Choczańskie
: Velky Choc
Lubovnianska Vrchovina
: Osly, Jarabina, Vysne Ruzbachy
: Certova Skala
Beskid Niski
: Rosochatka
: Chełm
: Maślana Góra
: Jaworze
: Jezioro Klimkowskie
: Jodłowa Góra
Pogórze Karpackie
: Ciężkowice
: Bukowiec i Bruśnik
: Wojnarowa
: Jez. Rożnowskie i Tropie
: Prządki

KARPATY
Beskid Niski - Chełm - 779 m n p m
 

Trasa: Wojnarowa - Chełm - Wojnarowa
Data: maj 1991, maj 2016

galeria

Chełm widziany z Klimkówki

Chełm z Ropy

Chełm z Lipnicy Wielkiej

Beskid Niski - widok na Chełm

Córka na wierzchołku Chełmu

Wiosenny zakwit na wierzchowinie Chełmu

Krzyż na Chełmie

Panorama u podnóża Chełmu

Chełm i kościółek na Podchełmiu

Pomnik i kościółek na Pochełmiu

Chełm widziany z Podchełmia

Widok z Podchełmia na Jaworze

Info o kościółku na Pochełmiu

Tęcza nad Chełmem

Chełm mimo swej nieznacznej wysokości jest dość charakterystyczną górą w Beskidzie Niskim. Góruje ponad Grybowem i okolicznymi miejscowościami. Kształt rzeczywiście przypomina hełm. Widoczny jest on z daleka, szczególnie od strony Tarnowa i zbliżając się trasą do Krynicy. To typowa góra wyspowa, powstała ze względu na występowanie twardszych warstw piaskowców, bardziej charakterystyczny typ takich gór jest właśnie w Beskidzie Wyspowym. Niebieski szlak prowadzi przez szczyt dalej na Suchą Homolę lub do Wysowej. Czy warto wejść na ten szczyt? Zależy, co kto lubi. Jeżeli cieszy nas kontakt z naturą, las, mała ilość osób na szlaku - to tak. Nie ma tutaj tłumów, trudności - żadne. Ale, jeżeli ktoś liczy na piękną panoramę, rozległe widoki - nic z tego. Cały jest porośniętym lasem, głównie bukowym, więc ze szczytu nic nie zobaczymy, no chyba, że w czasie, gdy liście opadną, to można coś wypatrzeć pomiędzy gałęziami. Najłatwiej dostać się tam, jadąc z Grybowa, ulicą Turystyczną, która wyprowadza nas na tzw. Pochełmie. Po drodze mijamy malowniczą kapliczkę/kościółek. Parę słów o nim - zbudowany w 1936 roku, przez braci Dziedziaków. Został on zbudowany dla rodziców, którzy z racji podeszłego wieku nie mogli uczestniczyć we mszy w Grybowie. Niektórzy mogliby go pomylić z cerkwią, bo jego architektura nawiązuje do typowej już za Grybowem, jak np. w Kąclowej, Florynce czy Brunarach. W czasie II wojny światowej teren Pochełmia był terenem działania partyzantów, dlatego przez Niemców kościół nazywany był "Banditen Kirche". Obok kościółka jest tablica upamiętniająca ofiary wojny z Ziemi Grybowskiej.

Mijamy kościół i kierujemy się drogą w prawo, aż do dobrze widocznego oznaczenia niebieskiego szlaku. Przez chwilę przez łączkę, potem zagłębiamy się w las. Po coś ponad pół godziny bez pośpiechu, przy średnim podejściu osiągamy szczyt - wiemy o tym, dzięki małemu, drewnianemu krzyżowi. I to by było na tyle atrakcji Chełmu. No, może w maju zachwycie nas gęsto kwitnące podszycie, biel kwiatów. Aż się prosi o jakąś wieżę widokową na szczycie, chociaż zapewne obrońcy przyrody podnieśliby larum. W pewnym sensie może i mają trochę racji. Bo zaraz bylibyśmy świadkiem inwazji quadowców, motocrossowców i innej maści współczesnych bandytów. A, jeszcze jedna ciekawostka, na północnych stokach Chełmu od niedawna funkcjonuje pole startowe dla paraglindigowców. W słoneczne dni można zaobserwować wiele paralotni zawieszonych obok tej góry.

Na górze byłem w sumie dwa razy, pierwszy - w czasie gdy jeszcze chodziłem do technikum, a drugi - już z żoną i dziećmi. Nie najgorszy sposób spędzenia niedzielnego popołudnia, zamiast oglądania TV, ślęczenia przy kompie lub zajadania się plackami. Ale na dobrą sprawę, jeżeli nie byliśmy - to lepiej wejść na wieżę widokową na Jaworze lub przejść się ścieżką przyrodniczą po Maślanej Górze i zobaczyć Beskidzkie Morskie Oko.

Bardziej ciekawą propozycją byłyby wycieczka rowerowa po dróżkach w okolicy Chełmu. Większość z nich jest wyasfaltowana więc bez obawy o stan swojego "siedzenia" można powłóczyć się po okolicy.