Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Pireneje - Masyw Centralny - Kantabryjskie
Menu Główne
Strona główna    Tatry    Karpaty    Alpy    Apeniny   Góry Dynarskie    " Inne góry"     Polska     Europa
   Podmenu

Pireneje
: Montcorbison
: Andora
: Lourdes
Masyw Centralny
: Puy de Dome
Hiszpania i Portugalia
:
Kantabryjskie i Kordyliera Centralna
Europejskie Średniogórze
: Prachowskie Skały
: Adrśpach
: Brama Pravčicka
: Bastei

: Śnieżka
: Königstein
: Reńskie Góry Łupkowe
:

SZWAJCARIA SAKSOŃSKA
Konigstein 400 m

Trasa: Linden - Konigstein
Data: wrzesień 2012

galeria

Zoom na skały Bastei

Zakole Łaby z Lilienstein

Lilienstein z drogi

Twierdza Konigstein

Pod murami

Winda na twierdzę

Widoki na Szwajcarię Saksońską

Grosser Winterberg, Kleinhennersdorfer Stein, Papststein i Gohrisch

Skały w Bastei

Zoom na Lilienstein

W oddali Czechy i Ruzovski Vrch

A w dole Łaba płynie

Charakterystyczna skała Falkenstein

Pfaffenstein

Zabudowania na wzgórzu Konigstein

Makieta Konigstein

Miejscowość Konigstein

Droga powrotna z Linden miała jak zwykle przystanek - tym razem była to twierdza Konigstein. Opuszczamy autostradę w okolicy Drezna i jedziemy przez Pirnę, tutaj niepotrzebnie przejeżdżamy przez most na Łabie. Dalej już dobre oznaczenia, ale mijamy niestety drogę do twierdzy i wjeżdżamy do miasteczka Konigstein. Wracamy, okazało się, że trzeba było kierować się znakami na festung - czyli po niemiecku - twierdza. Obszerny parking jest tuż pod obiektem, ale wygodni mogą dojechać traktoro-pociągiem na samo miejsce. Są dwie możliwości wejścia - windą lub przez bramę główną. Prawdę mówiąc, bardziej od twierdzy interesowały mnie widoki z niej. Ale budowla była okazała, wspaniale skomponowana z skałami, na podstawie których dobudowano umocnienia. Część typowych dla Saksonii piaskowców stanowi element murów obronnych. Praktycznie nie do zdobycia.  Brama wejściowa jest ogromna, potem bardzo stromy bruk prowadzi na dziedziniec? Wewnątrz jest coś jakby małe miasteczko: kościół i wiele innych budynków - spichrze, na murach armaty. Mnie jednak najbardziej zachwycił widok na zakole Łaby i w jego centralnej części stołowa góra - Lilienstein. W oddali widać charakterystyczną skałę - Falkenstein, a dalej Czeską Szwajcarię. Pogoda przepiękna, wczesna jesień, drzewa nabierały kolorów, widoczność wyśmienita. Później czas na szybkie zwiedzanie, w jednym z pomieszczeń jest muzeum wspinaczki skałkowej w Szwajcarii Saksońskiej, w innym ogromna makieta całej twierdzy, a w jeszcze innym leci film o powodzi, która nawiedziła Konigstein - oczywiście miasteczko, nie twierdzę, bo leży ona na znacznej wysokości. Mając niewiele czasu, szybko obeszliśmy większość budynków. Miejsce naprawdę warte odwiedzenia, zarówno dla osób interesujących się historią, architektura jak i miłośników pięknych pejzaży.