Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Tatry
Menu Główne
Strona główna    Tatry    Karpaty    Alpy    Apeniny   Góry Dynarskie    " Inne góry"     Polska     Europa
   Podmenu

: Rysy 2499
:
Rysy 2501
:
Sławkowski Szczyt
:
Mała Wysoka
:
Polski Grzebień
:
Krzyżne - Kozia Przełęcz
:
Zawrat - Kozia Przełęcz
:
Szpiglasowy Wierch
:
Świstówka Roztocka
:
Jagnięcy Szczyt
:
Kościelec
:
Świnica
:
Czerwona Ławka
:
Batyżowiecki Staw
:
Koprowy Szczyt
:
Bystry Przechód
:
Kasprowy Wierch
:
Sarnia Skała i Siklawica
:
Bystra
:
Starorobociański Wierch
:
Wołowiec
:
Kończysty Wierch
:
Rohacze
:
Pachoł - Brestowa
:
Giewont
:
Gęsia Szyja
:
Czerwone Wierchy
:
Krywań
:
Przednie Solisko
:
Jaskinie Mylna i Mroźna
:
Lendak
:
Rakuska Czuba
:
Przełęcz Pod Chłopkiem
:
Trzy Kopy i Banówka
:
Turnia nad Rohatką
:
Szeroka Przełęcz
:
Osterwa
:
Kopieniec Wielki
:
Lodowa Przełęcz
:
Wrota Chałubińskiego

:
Jaskinia Bielska
:
Goryczkowe Czuby
:
Nosal
:
Siwy Wierch

TATRY WYSOKIE
Koprowy Wierch 2387 m n p m  

Trasa: Popradskie Pleso - Dolina Mięguszowiecka - Koprowe Sedlo - Koprowy Wierch - powrót tą samą trasą
Data: wrzesień 2004

galeria

Chmury nad Mięguszowieckimi Szczytami

Widok w stronę Małej Koprowej Turni

Mięguszowieckie Szczyty od południa i Wielki Hińczowy Staw

Grań Hrubego i Hlińska Dolina

Grań Baszt nad Małym Hińczowym Stawem

Hińczowy Staw z Koprowego

Kopy Koprowe z chmurach

Odbicie Koprowego Szczytu w Hińczowym Stawie

Satan z Mięguszowieckiej Doliny

Widok na końcową grań Koprowego

Widmo Brokenu z Koprowego

Wdiok na Wysoką z Koprowego

Na Koprowej Przełęczy

Grań Baszt z podejścia na Koprową Przełęcz

Grań dochądząca z Koprowego do Cubryny

Dolina Mięguszowiecka z podejśia na Koprowy Szczyt

Trasa na Koprowy Szczyt w dużej mierze pokrywa się ze szlakiem na Rysy Słowackie. Idę spacerową trasą z przystanku elektricki Popradskie Pleso do stawu o tej samej nazwie, potem trzymając się cały czas niebieskiego szlaku udaję się w obszar rezerwatu Mengusovska dolina, w miejscu o nazwie Razcestle nad Zabim Potokom odbija w prawo czerwony szlak na Rysy. Ja kieruję się w lewo, mając nad sobą wspaniałe szczyty Grani Baszt. Ponieważ wyszedłem wcześnie rano, około godziny 7.00 na szlaku nie ma prawie nikogo, jedynie doganiam trzech górali z Bukowiny Tatrzańskiej (to nietypowe - górale wędrujący po górach). Potem już sam kontynuuje wędrówkę z lekkim podejściem do Hińczowej Doliny. Baszty prezentują się coraz okazalej, natomiast Mięguszowieckie Szczyty i cel - Koprowy są we mgle. Pięknie natomiast wygląda Wielkie Hińczowe Pleso. Stąd zaczyna się przyjemne podejście na Koprową Przełęcz. Z przełęczy wyłania się widok na Grań Hrubego oraz Dolinę Hlińską, a w dali Kopy Koprowe wyłaniające się z mgieł. Po odpoczynku i podziwianiu widoków kieruję się na czerwony szlak prowadzący już na szczyt. Podejście jest nadal przyjemne, bez większych trudności. Wreszcie staję na wierzchołku, zupełnie sam - wspaniałe uczucie. Można delektować się górskim pięknem w spokoju. W Tatrach bardzo rzadko można być w takiej sytuacji w czasie sezonu. Mgły snują się po szczytach, jestem świadkiem ciekawego zjawiska - tzw. widma Brokenu. We mgle poniżej odbija się mój cień otoczony tęczą, jest to skutek załamania się promieni słonecznych w kropelkach wody. Wcześniej uczyłem się o tym zjawisku, ale nigdy nie było mi dane doświadczyć tego. Powoli dochodzą na górę górale, których wyprzedziłem i w dole widać innych turystów. Na szczycie rozmawiam z sympatycznymi panami, planują za tydzień wejść na Gerlach - bez pozwolenia, odradzam im to, ponieważ podobna bardzo tam pilnują i są duże kary (pokuta) Gdy inni turyści dopiero zaczynają wejście, ja zaczynam schodzić po godzinie spędzonej na szczycie. Na Koprowym jest zasięg komórkowy z Polski, więc można swobodnie dzwonić. Gdy zeszedłem do Hińczowej Doliny, mgły zaczęły ustępować, odsłoniły się Mięgusze, widać też ludzi na Wrotach Chałubińskiego, weszli tam od polskiej strony. Ludzi zaczyna być coraz więcej, przecież jest niedziela. Najczęściej kończą oni wędrówką nad Hińczowym Stawem. Schodzę tą samą trasą i przed godziną 15.00 jestem z powrotem na parkingu. Szlak na Koprowy to jeden z najciekawszych szlaków w Tatrach Słowackich, jego zalety to: niezbyt duża odległość, wejście na fajny szczyt, piękne widoki - szczególnie na Baszty i Wysoką, wiele stawów po drodze oraz nieduże trudności, tak że można tam się wybrać nawet z niewielkim doświadczeniem, oczywiście dysponując jako taką kondycją.