Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Karpaty
Menu Główne
Strona główna    Tatry    Karpaty    Alpy    Apeniny   Góry Dynarskie    " Inne góry"     Polska     Europa
   Podmenu
RUMUNIA
: Vanatoarea lui Buteanu
: Vafrul Laitel
: Transalpina
: Omu
Mała Fatra
: Rozsutec
: Sokolie
Wielka Fatra
: Zvolen
Góry Czerchowskie
: Jastrabie i Kamenicky Hrad
Słowacki Kras
: Zadielska Dolina
: Haj i Spisski Hrad
Niżne Tatry
: Chopok
: Słowacki Raj
: Jaskinia Vażecka
: Jaskinia Demianowska

: Kralova Hola

Bieszczady
: Tarnica
: Bukowe Berdo
: Kińczyk Bukowski
: Połonina Wetlińska
: Krzemień
: Połonina Caryńska
: Solina
: Wielka Rawka
: Smerek
: Szeroki Wierch
Pieniny
: Wąwóz Homole
: Trzy Korony
: Małe Pieniny
: Plaśna
: Przełom Białki
: Sokolica i spływ Dunajcem
Magura Spiska
: Nad Łapszanką
: Bachledka
Beskidy Zachodnie
: Pasmo Jaworzyny
: Pasmo Radziejowej
: Eliaszówka i Koziarz
: Babia Góra
: Turbacz
: Przełęcz Knurowska
: Beskid Wyspowy
: Jaworz
: Lubań
: Magurki
Orawa
: Jezioro Orawskie
Góry Choczańskie
: Velky Choc
Lubovnianska Vrchovina
: Osly, Jarabina, Vysne Ruzbachy
: Certova Skala
Beskid Niski
: Rosochatka
: Chełm
: Maślana Góra
: Jaworze
: Jezioro Klimkowskie
: Jodłowa Góra
Pogórze Karpackie
: Ciężkowice
: Bukowiec i Bruśnik
: Wojnarowa
: Jez. Rożnowskie i Tropie
: Prządki

KARPATY
Bieszczady - Krzemień - 1335 m n p m

Trasa: Przełęcz Bukowska - Rozsypaniec - Halicz - Krzemień - Muczne
Data: październik 1996

galeria

Skałka i rumowisko na stokach Rozsypańca

Osuwisko pod Rozsypańcem, w tle Kińczyk Bukowski

Na pierwszym planie stoki Rozsypańca, dalej Kopa Bukowska

Dolina Wołosatego

Grań Krzemienia

Tarnica z Wołosatego

Jesienna Tarnica

Szerwoki Wierch z Wołosatego

Połonina Bukowska, Kińczyk Bukowski i Stińska - widok z Rosypańca

Kopa Bukowska od południa

W tle Krzemień, na pierwszym planie rumowiska Rozsypańca

Krzemień i Kopa Bukowska ze stoków Halicza

Na Rozsypańcu

Jedna z większych skałek Rozsypańca

Krzemień przez wielu uważany jest za najpiękniejszy szczyt Bieszczad, a to przez to, że jego grzbiet uwieńczony jest koronką piaskowcowych skałek z usypiskami u ich podnóży. Można nawet to nazwać jedyną w Bieszczadach granią. W czasie praktyki magisterskiej teren między Przełęczą Bukowską i Krzemieniem przemierzałem wiele razy. Byłem na wszystkich stokach i wierzchowinach, ponieważ moja praca dotyczyła procesów geologicznych powyżej górnej granicy lasu właśnie w tym grzbiecie. Przeżyłem tu wiele różnych ciekawych przygód. Po raz pierwszy spotkałem tutaj żmiję, przez kolejne dni spotykałem je jeszcze kilka razy, należało dobrze patrzeć pod nogi, chodziłem w gumiakach, co zmniejszało możliwość ukąszenia. Razem z koleżanką szliśmy w czasie halnego - wiatr dosłownie zwalał nas z nóg, gdy podskoczyłem przesunął mnie o parę metrów, a koleżankę nikłej postury musieliśmy z doktorem Bąkiem przytrzymywać, aby nie porwał jej wiatr. Innym razem schodząc na przełaj zabłądziliśmy i brnęliśmy przez strumyk (proponowałem grzbiet ale niestety posłuchałem kobiety), było to coś w stylu przepraw komandosów Legii Cudzoziemskiej, a drugi raz gdy jej posłuchałem o mało nie nocowaliśmy w lesie, ale jakoś dotarliśmy trzymając się leśnej drogi do Mucznego. Zbyt długo wylegiwaliśmy w słońcu właśnie pod Krzemieniem. Na Krzemień od pewnego czasu szlak jest zamknięty, tak że mieliśmy okazję być tam, gdzie wielu turystów nie może być. Byliśmy również na Wołowym Grzbiecie czy Garbie (różne są nazwy) oraz Kopie Bukowskiej - też poza szlakiem. Widoki na połoniny do strony wschodniej są bardzo ciekawe, szczególnie jesienią gdy karłowate buki nabierają kolorów. Jeżeli chodzi o szlak z Przełęczy Bukowskiej, to jest łatwy, bez większych podejść, jedynie trudnością może być jego długość, szczególnie gdy podchodzimy doliną z Wołosatego - podejście bardzo długie, bez większych stromizm, ale daje się odczuć odległość.