Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Alpy
Menu Główne
Strona główna    Tatry    Karpaty    Alpy    Apeniny   Góry Dynarskie    " Inne góry"     Polska     Europa
   Podmenu

FRANCJA
: Mont Blanc
: Point du Le Brevent
: Aiguille du Midi
: Glacier Blanc
: le Grand Area
SZWAJCARIA
: Grindelwald
: Safiental
: Lodowiec Morteratsch
: Piz Languard
: Glishorn
: Strahlhorn
: Sparrhorn
: Lodowiec Rodanu
: Oberrothorn
: Piz Umbrail
: Maloja Pass
WŁOCHY
: Passo Muretto
: Cima Cacciatore
: Kirchbachspize
: Croda Rossa Di Sesto
: Ra Gusella
: Adamello i Brenta
: Monte Campedelle
: Passo San Pellegrino
: Lago di Fusine i Predil
: Punta Rosa/Roetlspitze
: Monte Scorluzzo
: Tschenglser Hochwand
: Piz Boe
: Valnontey
: Testa di Liconi

AUSTRIA
: Hochiss i Achensee
: Schlegeiss - Zillertal
: Weisspitze
: Simonysee
: Schneeberg
: Horndfeldspitz
: Salzkammergut
: Wasserfallboden
: Krimmll
: Grossglockner Strasse
: Eisnerz - Erzberg
: Alpy Północnotyrolskie
: Hoher Riffler
: Timmeljochsberg
: Plattenkogel
: Zwolfernock
: Ossiachersee
: Gerlitzen
: Mittagskogel
: Kolnbrein Speicher
: Gartnerkofel
: Mühldorfer See
: Grosser Donnerkogel
: Pyramidenkogel
: Lammersdorfer Berg
: Tschiernock
: Toblacher Pfannhorn
SŁOWENIA
: Prestreljenik Okno
: Mangart
: Bavsica, Lepena, Koritnica
: Rombon
: Vrsić
: Peć/Dreilandereck
NIEMCY
: Garmish i Neuschwanstein
: Konigsee

ALPY ZILLERTALSKIE
Schlegeisspeicher - Ruzzer A. - 2299 m n p m

Trasa: Mayrhofen - Ginzling - Schlegeisspeicher - Ruzzer Alpen - Schlegeiss
Data: czerwiec 2002

galeria

Skutki obrywu w Zamser Tal

Widok z Ruzzer Alpen na zaporę i Dristner

Panorama Alp Zillertalskich z Ruzzer A. - po lewej Gross Moseler, dalej Muttnock i Breitnock

Hochsteller a za nim Hochfeiler - widziane z Schlegeisspeicher

Gross Moseler - 3478 m

Pierwszy widok po wjeździe nad Schlegeisspzeicher - Breitnock i Muttnock

Masyw Greiner

Dristner w zoomie z Schlegeis

Ahornspitze z drogi do Schlegeisspeicher

Kolejka wisząca na Mayrhofen

Widok z Mayrhofen na Grinberg Spitze

Serpentyny drogi na Schlegeisspeicher

Po zakończeniu pobytu nad Achensee w drodze nad kolejne jezioro postanowiłem udać się w Alpy Zillertalskie, trasą przez znany kurort Mayrhofen, potem Schlegeissalpenstrasse. Po drodze w prawo odbija droga do Hintertux - słynnego wśród narciarzy ośrodka, gdzie można jeździć przez cały rok na lodowcu. Ja jadę w dolinę Zemmtal. Docieram do Ginzling - ładnej małej wioski. Wiedzie stąd szlak na Dristner, jest darmowy parking, jest to więc dobre miejsce na górski wypad. Ja jednak jestem z żoną, która nie za bardzo toleruje góry, sama jazda w tą dolinę była poprzedzona wyczerpującymi pertraktacjami. Za Ginzling stoi sznurek samochodów, natomiast nikt nie jedzie w prawo, mimo iż znak drogowy pokazuje że tu też można dojechać do Schlegeis. Wybieram więc tą drogę. Okazuje się, że chyba jest powód niezbyt dużej popularności tej drogi, jest bardzo wąską, szeroka na jeden samochód, pod nią jest urwisko i burzący strumień górski  Zemmbach. Widoczność z przodu to ledwie parę metrów, bo droga jest bardzo kręta i nie wiadomo czy za chwilę przed nami nie pojawi się pędzący samochód. Jakoś udało się prześlizgnąć i wrócić na główną trasę. Tutaj zobaczyłem powód kolejki - były światła przed tunelem i zwężeniem drogi. W ten sposób nadrobiłem parę minut, ale chyba nie warto ryzykować. Z powrotem już nie kombinowałem, tylko czekałem jak inni w kolejce przed światłami. Dotarliśmy do punktu gdzie trzeba zapłacić za przejazd - 10 Euro. Trochę drogo, jak za parę kilometrów. Krajobraz się zmienił, jechaliśmy piękną alpejską doliną której dno było zasłane ogromnymi głazami pochodzącymi z obrywów. Nie chcę myśleć, co by się stało, gdyby taki spadł na auto. Dolinę zamykała ogromna betonowa zapora Schlegeiss. Oczywiście zaczęły się serpentyny, w pokonaniu których przeszkadzały wałęsające się krowy, pod koniec tunel, z zamykanym bramą wjazdem - bardzo wąski - na jedno auto. Gdyby się dwa spotkały, jeden musiałby cofać. No i wreszcie szczyt zapory i parking. Widok stąd był bardzo ładny - sztuczne jezioro od góry zamykały pokryte lodowcami trzytysięczniki, gdy poszedłem na zaporę odsłonił się kawałek najwyższego szczytu Zillertalu - Hochfeiller. Podszedłem około 300 metrów w górę szlakiem na hale Ruzzer Alpen. Widok był jeszcze ładniejszy - pokazały się inne szczyty z Gross Moseler na czele. W dół doliny Zemmtal można rozpoznać było Dristnera. Po około godzinnym pobycie niestety musiałem opuścić zaporę aby zdążyć jeszcze za dnia nad jeziora w Salzkammergut i znaleźć jakiś nocleg. Z zapory wiodą ciekawe szlaki, m. in. w miarę łatwe trzytysięczniki - Hoher Riffler i Schonbichler Horn oraz do granicy z Włochami.